wtorek, 14 lutego 2017

Myjka do twarzy, czy tylko?

Witam Was serdecznie.
Podczas ostatniej wizyty w sklepie Rossmann trafiłam na pewną nowość a mianowicie sylikonową myjkę do twarzy.


Postanowiłam ją kupić,lecz do całkowicie innego zastosowania. Od dłuższego czasu na rynku pojawiają się gadżety do czyszczenia pędzli, niestety są dostępne tylko w sklepach internetowych. Stwierdziłam, że ta z Rossmanna będzie również dobra do czyszczenia pędzli oraz puszków do pudru. Nie pomyliłam się sprawdza się do tego bardzo dobrze. Mycie pędzli jest teraz szybsze i przyjemniejsze. Też macie problem doczyszczeniem pędzli a szczególnie tych do pokładu? Jeśli tak to polecam ten produkt, powinno być zdecydowanie łatwiej. 



Producent przeznaczył ten produkt do mycia oraz peelingowania twarzy, jak widać nie jest jedyny sposób na jego używanie.


Widziałyście już ten produkt?

sobota, 11 lutego 2017

L'oreal Paris Colour Riche Balm-recenzja pomadki

Od dłuższego czasu panuje moda na matowe pomadki, ja na przekór temu przychodzę do Was z recenzją pomadki L'oreal Color Rich Balm o satynowym wykończeniu. 
Zapraszam do czytania i dzielenia się wrażeniami, opiniami. 



Moja opinia
Pomadka bardzo mi się podoba i chętnie kupię kolejną z tej serii. U mnie trzyma się około 3-4 godzin, ładnie się zjada, nie rozlewa się. Nosi się ją komfortowo, ponieważ nawilża usta i nadaje im delikatny, lecz zauważalny kolor. Uważam, ze to warty uwagi kosmetyk, choć niepopularny wśród dziewczyn a na blogach i Youtube też o nim mało słyszałam.



Kolor
Wybrałam sobie kolor o nr 176 to ładny odcień brzoskwini, jest uniwersalny, adekwatny do wielu sytuacji. Bardzo często sięgałam po niego, zarówno do pracy jak i na wieczór, szczególnie, gdy miałam mocniejszy makijaż oczu. Niestety obecne opakowanie już zużyłam, mam w planach zakup kolejnej.





Dostępność 
Niestety z tym jest kiepsko. Nie ma go w Rosmanie, Hebe ani Naturze. Kupiłam tą pomadkę na cocolita.pl, znalazłam ją przy okazji kupowania pędzli. Oczywiście wybieranie koloru przy zakupach internetowych nie jest łatwe, kolory na zdjęciach często odbiegają od rzeczywistości. Mi się udało wybrać fajny odcień i prawie w ogóle nie różnił się od tego ze zdjęć. 

Miałyście ten produkt?
Dziękuję za poświęcony czas i już teraz zapraszam na kolejne wpisy :-)

niedziela, 5 lutego 2017

Hity i kity ostatnich tygodni

Dzisiaj przychodzę do Was z hitami oraz kitami ostatnich tygodni.
Zapraszam do czytania oraz komentowania.



Palmers, Coconut Oil Body Lotion 
Pokazywałam go w prezentach i zakupach na początku stycznia tutaj
Ze względu na zawartość oleju kokosowego, oleju z Manoi oraz oleju z migdałów bardzo dobrze nawilża skórę. Piękny kokosowy zapach utrzymuje się wiele godzin. Ostatnio wszystkie moje balsamy i masła do ciała mają taki zapach... no cóż nie mogę się powstrzymać, żeby nie kupić czegoś kolejnego o zapachu kokosa.
Cena: 18zł



Avene Hydrance Optime UV Legere, krem do twarzy
Dobrze sprawdza się przy mojej trądzikowej cerze, nie zauważyłam, żeby moja skóra bardziej się świeciła, jej stan się nie pogorszył, nie mam nowych zmian zapalnych. Dobrze sprawdza się pod podkład Revlon Color Stay. 
Cena: około 60zł (wszystko zależy od apteki i promocji)


Maybelline, Baby lips
Jest to najbardziej nawilżająca pomadka do ust jaką znalazłam, to już moje drugie opakowanie, na pewno będę do niej powracać.
Cena: 10zł

Emily, Long-lasting lip pencil, konturówka do ust, nr 211
Konturówkę można znaleźć w sklepach Golden Rose. Używam jej typowo jako konturówki a także wypełniam nią całe usta. Mam kolorek o numerze 211. Ma ciepłu odcień nude, pasuje do większości makijaży. 
Cena: około 5zł



Moia, róż do policzków w odcieniu Lilly 
Najczęściej sięgałam po róż firmy Moia w odcieniu Lilly. Długo się utrzymuje, łatwo się go nakłada oraz blenduje, nie pozostawia plam. Uważam, że to świetna marka, godna uwagi, niestety jest dostępna tylko w drogeriach Kontigo.




Teraz trochę o produkcie, który mi się nie sprawdził.

Life, lakier do paznokci, kolor 124
Niestety ten lakier nie pozostanie moim ulubieńcem. Produkt beznadziejnie się aplikuje, mimo malowania dwóch warstw są prześwity, lakier nakłada się nierównomiernie. Nie wrócę do niego. Kosmetyk przy pierwszym używaniu nie był taki zły, ale z każdym kolejnym razem jest coraz gorzej. Z lakierami marki Golden Rose pracuje się zupełnie lepiej i przy nich zostanę.






Macie te produkty?

Pozdrawiam serdecznie i już zapraszam na kolejne wpisy.