niedziela, 1 stycznia 2017

Haul zakupowy i prezenty świąteczne

Kochani witajcie w Nowym Roku. Życzę Wam spełnienia marzeń i jeszcze piękniejszych makijaży. A teraz zapraszam na haul zakupowy i prezenty jakie otrzymałam na święta.


Pod choinką znalazłam balsam Coconut Oil Formula firmy Palmer's. Ze względu na zawartość olejku kokosowego, olejku Manoi oraz migdałowego dobrze nawilża skórę. Dodatkowo pięknie pachnie a ja uwielbiam wszystko co kokosowe.




Kolejnymi kosmetykami są krem do rąk i żel pod prysznic marki Yes Rocher ze świątecznej serii o zapachu żurawiny z migdałem. 





Jeśli chodzi o kosmetyki do makijażu otrzymałam pomadkę Golden Rose z serii Vitamin E w kolorze 162. Jest to ciepły odcień nude, pasuje do większości makijaży.




A co sobie kupiłam?




Wody micelarnej Avene Cleanance używałam dawniej i znów do niej powróciłam, bo dobrze się sprawdzała. 




Skusiłam się na nową wersję mojego ulubionego podkładu Color Stay Revlon w kolorze 150. Na pewno pompka będzie udogodnieniem przy codziennym stosowaniu. Porównanie z wcześniejszą wersją na pewno będzie na blogu. 





Wybrałam tym razem wybrałam tusz do rzęs Loreal Volume Milion Lasches w wersji wodoodpornej.


Zdecydowałam się na dwa nowe lakiery: Golden Rose Ice Chick nr 40 oraz Life nr 124. 


A u Was jakie nowości?
Co dostałyście na święta?
Jak zawsze czekam na komentarze i opinie :-)

piątek, 23 grudnia 2016

Bronzer Bahama Mama-recenzja

Od dawna szukałam idealnego bronzera, którego kolor nie będzie zbyt ciepły ani pomarańczowy. Jednak te drogeryjne się u mnie nie sprawdziły. Rok temu zdecydowałam się na zakup Bahama Mamy marki The Balm. Jest to zarazem kultowy jaki i kontrowersyjny produkt. Ma wielu fanów, lecz znajdzie się grupa jego przeciwników. Ja zdecydowanie jestem jego zwolenniczą. U mnie sprawdza się świetnie.

Kolor
Ma lekko zimny ocień, wpadający w kolor oliwkowy. Jest to matowy bronzer, nie ma ceglastych ani pomarańczowych tonów. Lubię nim konturować i ocieplać twarz. Używam go prawie codziennie. Dobrze się z nim pracuje, łatwo się blenduje. Ma świetną pigmentację, przez co jest wydajny. Utrzymuje się cały dzień. Na początku trzeba z nim uważać, by nie zrobić sobie krzywdy, nie nałożyć zbyt dużo. Z tego powodu nie jest odpowiedni dla początkujących w makijażu. Osobom, które zaczynają zabawę z konturowaniem polecałabym produkty mniej napigmentowane. Nie będzie pasował do każdego typu urody. W zależności od tego, czy mamy ciepły, zimny a może neutralny odcień skóry to Bahama Mama wygląda trochę inaczej i nie zawsze jest to pożądany efekt. Jest to przyczyną kontrowersji jakie budzi.


Cena
Nie jest to najtańszy produkt z tej kategorii, jego cena waha się w granicach 55-70 zł. Na rynku możemy znaleźć zarówno tańsze i droższe bronery.

Opakowanie
Jak we wszystkich produktach The Balm jest piękne i unikatowe. Niestety kartonikowe opakowanie szybko się brudzą i trudniej je wyczyścić. Paletka jest mała, lekka oraz posiada małe lusterko o bardzo dobrej jakości.


Bahama Mama jest moim ulubionym bronzerem.
Jak się sprawdza u Was?
Macie ją?


niedziela, 18 grudnia 2016

Denko

Tym razem pokażę Wam kosmetyki, które zużyłam w ciągu ostatnich miesięcy.
Zapraszam na moje pierwsze denko na blogu :-)


Biały jeleń, szampon do skóry tłustej, wrażliwej
Dobrze oczyszcza skórę głowy, nadaje włosom objętość, mimo, że producent tego nie obiecyje na opakowaniu ja to zauważyłam. Często do niego powracam.

Biolove, maso do ciała o zapachu truskawki
Dobrze nawilża moją sucha skórę, wolno się wchłania, ale mi to nie przeszkadza, ma wspaniały zapach. Myślę, że kiedyś do niego wrócę.

Batiste, zapach pretty&opulent oriental, suchy szampon
Od dawna używam tych szamponów w kryzysowych sytuacjach, ten zapach jest bardzo fajny i oryginalny.

Delia, zmywacz do paznokci
Ten zaskoczył mnie miłym zapachem, przez co zmywanie paznokci jest przyjemniejsze.

Wella, wellaflex volume
Delikatny lakier do włosów, nie skleja ich i delikatnie unosi u nasady.



Avene Cleanance, Woda micelarna
Idealny do oczyszczania trądzikowej cery i zmywania makijażu. Nie podrażnia, nie przesusza skóry. 

Bielenda, płyn dwufazowy Bawełna
Dobrze usuwa makijaż oczu, nawet wodoodporny.

Yves Rocher, Culture Bio krem do rąk
Uważam, ze średnio nawilża skórę, raczej do niego nie wrócę. Ja mam problem ze znalezieniem dobrego kremu do rąk, ale jak ktoś nie ma tak suchej skóry jak ja to będzie raczej z niego zadowolony.